Czego nie wklejać do ChatGPT i innych czatów AI: 8 zasad dla pracowników
Lista, którą możesz od razu przekazać zespołowi: jakich danych nie wklejać do czatów AI i dlaczego konto firmowe to nie to samo co prywatne.

Czaty AI oszczędzają godziny pracy. Ale każde zdanie wklejone do okna czatu trafia na serwery dostawcy. Zanim pracownik wklei tam umowę z klientem albo arkusz z wynagrodzeniami, warto znać kilka zasad. Poniżej lista, którą możesz od razu przekazać zespołowi.
8 rzeczy, których nie wklejamy do czatu AI
1. Dane osobowe klientów i pracowników
Imiona z nazwiskami, adresy, numery PESEL, telefony, historia zamówień konkretnej osoby. Jeśli potrzebujesz pomocy z tekstem, zamień dane na „Klient A” albo „[adres]”. Odpowiedź będzie tak samo dobra.
2. Hasła, klucze i dane logowania
Nigdy. Dotyczy to także fragmentów konfiguracji, plików z ustawieniami serwera i zrzutów ekranu, na których widać hasło lub klucz API.
3. Umowy i dokumenty objęte poufnością
Jeśli umowa z kontrahentem ma klauzulę poufności, wklejenie jej do publicznego czatu może ją naruszać. Do analizy umów używaj narzędzia firmowego z odpowiednią umową z dostawcą albo wklejaj tylko fragmenty bez nazw stron.
4. Dane finansowe firmy przed publikacją
Wyniki, marże, cenniki dla konkretnych klientów, plany inwestycji. Do analiz liczbowych można użyć danych przykładowych albo zaokrąglonych.
5. Dokumentacja kadrowa i zdrowotna
Zwolnienia lekarskie, oceny pracownicze, notatki z rozmów dyscyplinarnych. To dane szczególnie chronione, a ich wyciek jest najbardziej bolesny dla ludzi.
6. Kod źródłowy i know-how, które są przewagą firmy
Receptury, technologie produkcji, autorskie algorytmy. Proste pytania programistyczne są w porządku, ale całe repozytorium nie powinno trafiać do prywatnego konta w czacie.
7. Korespondencja z klientem w całości
Zamiast wklejać cały wątek mailowy ze stopkami, telefonami i podpisami, opisz sytuację własnymi słowami: „klient reklamuje opóźnienie dostawy, chcę odpisać uprzejmie i zaproponować rabat”.
8. Wszystko, czego nie wysłałbyś obcej osobie mailem
To najprostszy test. Jeśli masz wątpliwość, czy coś można wkleić, potraktuj czat jak zewnętrzną firmę, której wysyłasz dokument.
Prywatne konto a konto firmowe
Największe ryzyko to pracownicy korzystający z prywatnych, darmowych kont. W wersjach dla firm dostawcy zwykle deklarują, że nie używają rozmów do trenowania modeli, dają administratorowi kontrolę nad kontami i podpisują umowę powierzenia danych. Zanim wybierzesz narzędzie, przeczytaj te warunki w umowie, a nie tylko w reklamie.
Zasada na jedną kartkę: zanonimizuj dane, nie wklejaj haseł, używaj konta firmowego, a każdy wynik sprawdź, zanim wyślesz go klientowi. Za treść odpowiada człowiek, nie narzędzie.
Przygotowujemy dla firm krótkie zasady korzystania z AI i szkolimy zespoły na ich własnych dokumentach. Zobacz pakiety szkoleń.


